Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Wincott. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Wincott. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 maja 2009

Mhhhhroczny Kanadyjczyk - Michael Wincott


Moją galerię Niszowych Mężczyzn zacznę od Michaela Wincotta właśnie. Pojawi się jako pierwszy, gdyż Wiedźma nie może doczekać się jego obecności na tym blogu. Cieszę się, że mamy wspólnego "ulubieńca" w tej kategorii:) Po raz pierwszy zobaczyłam go w filmie Ridley'a Scotta, 1492: Wyprawa do Raju. I bez bicia przyznaję, że z całego filmu zapamiętałam tylko jego i postać, którą grał - Adriana de Moxicę. Jego bohater jest przerażający, okrutny, gwałtowny, amoralny... Rola niezapomniana, aż żal, że Wincott nie został chyba nigdzie za nią nagrodzony.






Potem zaczęłam "wyławiać" jego obecność w innych filmach, m.in w Kruku, Dziwnych Dniach, Hrabi Monte Christo, Obcym: Przebudzenie... Za każdym razem wyłapuję go bezbłędnie, do czego przyczynia się ( oprócz jego niszowej urody) niesamowity, niski, ochrypły, seksssowny głos. Już sama nie wiem czy wolę na niego patrzeć czy słuchać:D






W życiu prywatnym "podobno" umawia się tylko i wyłącznie z modelkami około 20-go roku życia. Tak więc z Wiedźmą nie mamy chyba szans....:D Nawiasem mówiąc, nie wie, co traci :D Póki co zostaje pooglądanie go sobie:)